W URZĘDZIE. Pobierz, wydrukuj i wypełnij druk „Zgłoszenie wyjazdu poza granice Rzeczypospolitej Polskiej”. pisemnym pełnomocnictwie, jeżeli chcesz dokonać zgłoszenia przez pełnomocnika (do wglądu). Udaj się do Delegatury Biura Administracji i Spraw Obywatelskich w dowolnym urzędzie dzielnicy na terenie m.st. Warszawy i dokonaj
Ubezpieczenie OC/AC i zielona karta a wyjazd za granicę. Każdy leasingodawca wymaga, by leasingobiorca zadbał o ubezpieczenie przedmiotu leasingu. Polisa ma chronić samochód w krajach, do których korzystający z niego się uda. Wymagane jest nie tylko ubezpieczenie OC (odpowiedzialności cywilnej), ale i AC (auto-casco).
Już teraz dostępny do pobrania jest plik wzór_wniosku_o_wyjazd_za_granicę w jednym z aż trzech dostępnych formatów – PDF, DOC, ODT. Dzięki temu będziesz mógł go od razu wydrukować, oraz rozpocząć edycję w popularnych programach typu Libre Office, OpenOffice, Microsoft Office, OfficeSuite, czy innych podobnych!
Wyjazd z dzieckiem za granicę wymaga zgody ojca lub sądu. W przypadku wyjazdu bez zgody ojca możesz mieć problemy. Ojciec może wystąpić z wnioskiem o nakaz powrotu dziecka w trybie Konwencji Haskiej z 1980 roku. W moim przypadku sąd z urzędu wszczął postępowanie o pozbawienie matki władzy rodzicielskiej.
Temat: wyjazd za granice na L4. Troszkę definicji w jakim celu zwonienie lekarskie jest wydawane. Wyjazd turystyczny jest wykorzystaniem zwolnienia niezgodnie z przeznaczeniem. Jeśli wyjazd zagraniczny jest do sanatorium - ma się na to skierowanie i nie maproblemu.
Oczywiście że mając długi możesz za granicę wyjechać o ile nie toczy się przeciwko Tobie postępowanie karne w sprawie o wyłudzenie i nie masz w związku z tym zakazu opuszczania kraju. A w większości przypadków dłużnicy nie mają spraw w prokuraturze, bo dług to niekoniecznie dzieło wyłudzenia (przeciwnie, rzadko kiedy).
Z jednej dyrektywy wynika, że jest poświadczeniem wykonania badania i jak najbardziej służy do okazywania w czynnościach administracyjnych. Tak samo jak u nas do rejestracji czy tam przerejestrowania oprócz dowodu rejestracyjnego należy w komplecie przedstawić zaświadczenie.
Planując wyjazd za granicę, sprawdzaj na bieżąco wymogi konkretnego kraju względem bezpieczeństwa COVID-19. Obecnie, jeśli jesteśmy zaszczepieni i posiadamy paszport covidowy z kodem QR to
Rozważając wyjazd za granicę w poszukiwaniu zatrudnienia, warto wziąć pod uwagę jedno z państw europejskich. Jako obywatel kraju należącego do Unii Europejskiej będziesz mieć wówczas prawo do podjęcia pracy bez wizy, na podstawie uproszczonej procedury, bez konieczności ubiegania się o pozwolenie na pracę.
Żeby wynająć samochód z wypożyczalni, wystarczy mieć prawo jazdy i ukończone 21 lat. W niektórych przypadkach takie firmy określają swoje własne dodatkowe wymagania. Wyjazd za granicę wypożyczonym samochodem musi zostać również zgłoszony do pracownika, ponieważ nie wszystkie wypożyczalnie wyrażają na to zgodę.
f77HYOK. Dołącz do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 14 ] 1 2011-02-25 22:18:44 Lejdisss Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-25 Posty: 11 Temat: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez netaWitam wszystkich;) Moja historia zaczeła sie tak; poznalam chlopaka o 7latek starszego odemnie na portalu randkowym i tak sobie klikamy prawie codziennie, trwa to juz 3mies. i jest fajnie, czasami tylko sie złoscimy na siebie ...On jest za granica pracuje juz tam pare lat, przylatuje do Polski juz w sie spotkac, a pozniej chcemy wyjechac i zamieszkac razem za granica.. Boje sie troszke tego i tej roznicy wieku ma juz 30lat i tego ,ze sie nie dogadamy jak juz bedziemy mieszkac razem,ale chciałabym sie usamodzielnic juz od rodziny i wyjechac z poradcie mi co byscie zrobily na moim miejscu, czy wyjechały ?a moze za szybko podjelismy ta decyzje zeby zamieszkac razem? Ale z drugiej strony nie chce takiej miłosci na odleglosc wole miec kogos przy sobie. 2 Odpowiedź przez truskaweczka19 2011-02-25 22:46:50 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,180 Wiek: 26 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez neta Lejdisss napisał/a:Witam wszystkich;) Moja historia zaczeła sie tak; poznalam chlopaka o 7latek starszego odemnie na portalu randkowym i tak sobie klikamy prawie codziennie, trwa to juz 3mies. i jest fajnie, czasami tylko sie złoscimy na siebie ...On jest za granica pracuje juz tam pare lat, przylatuje do Polski juz w sie spotkac, a pozniej chcemy wyjechac i zamieszkac razem za granica.. Boje sie troszke tego i tej roznicy wieku ma juz 30lat i tego ,ze sie nie dogadamy jak juz bedziemy mieszkac razem,ale chciałabym sie usamodzielnic juz od rodziny i wyjechac z poradcie mi co byscie zrobily na moim miejscu, czy wyjechały ?a moze za szybko podjelismy ta decyzje zeby zamieszkac razem? Ale z drugiej strony nie chce takiej miłosci na odleglosc wole miec kogos przy to zalezy. Ja bym wolala iles razy spotkac sie, lepiej poznac te osobe niz jedno spotkanie (o ile dobrze zrozumialam) , a potem od razu zamieszkac. To troche wtedy takie wchodzenie w ciemno w cos, co moze nie spodobac sie. No wiadomo nie trzeba dluugo czekac z tym, lecz on wtedy bedzie dla Ciebie przeciez jeszcze jak obcy czlowiek. "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 3 Odpowiedź przez Desire1987 2011-02-25 22:46:59 Desire1987 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-05-20 Posty: 1,282 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez neta kochana najpierw spotkajcie sie poznajcie blizej... bo przez neta nie widzisz tego jak sie zachowuje jaki jest itp... moim zdaniem po 3 miesiacach internetowegoo romansu jest za szybko na takie decyzje.... " Bo Miłość boli" powiedział zając ściskając jeża... 4 Odpowiedź przez Anita8815 2011-02-26 21:14:39 Ostatnio edytowany przez Anita8815 (2011-02-26 21:17:16) Anita8815 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-24 Posty: 25 Wiek: 23 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez neta Miej oczy szeroko otwarte. Spotkajcie sie najpier wirtualnosc a rzeczywistosc to dwie bardzo rozniace sie masz zludzenia przekonasz sie jaki jest naprawde jak go spokasz .Czy bedziesz czula do niego chemie czy wogle nic. Jak sie zachowuje jak funkcjonuje na co dzien. I jak reaguje na rozne sprawy. Od ciebie zalezy czy za akceptujesz jego wady bo zalety to wiadomo ze sie lubi u zawsze jest trak jak by sie Ci rzycze oby to byl ten na cale zycie i szczecia ale wiem ze jest duze ryzyko ze wiecej bedzie was dzieli niz laczyc...Jezli jednak bedzie on wporzadku i podejmiesz to ryzyko i wyjedziesz to wymaga odwagi boc ostrozna .POZNAJ gO dobrze zanim wyjedziesz byc nie zalowala. 5 Odpowiedź przez airwaves 2011-02-27 13:46:45 airwaves Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-27 Posty: 622 Wiek: 26 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez neta 3 miesiace rozmow przez internet? to jest w takiej sytuacji bym nie wyjechala , z kims kogo tak naprawde nie sie lepiej, niech to potrwa, spotykajcie sie..... 6 Odpowiedź przez Lejdisss 2011-02-27 14:39:07 Lejdisss Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-25 Posty: 11 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez netamiałam watpliwosci, a teraz mam coraz wieksze co do wyjazdu.. Bo on przyjedzie na 2 tyg do Polski wiec to niewiele napoznanie sie a dodam ze troche odległosc nas dzieli...Chcialby tez rodzicow odwiedzic i to zebym juz z nim do nawiwnych nie naleze, ale bardzo wzbudzil we mnie zaufanie.. z jednej strony mam ochote sie wyrwac z domu ,a z drugiej sie troche ..Bo jak narazie tam bym nie pracowała wiec sie troche martwie ,że bedzie mi sie nudziło tak samej w domu..Dzieki wszystkim za odpowiedzi.. 7 Odpowiedź przez airwaves 2011-02-27 16:51:56 airwaves Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-27 Posty: 622 Wiek: 26 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez netawzbudzil zaufanie, na odleglosc, przez internet, ok mogl wzbudzic.. ale tylko obudzic ale nie mozna kogos takiego obdarzac juz zaufaniem, to za plytka znajomosc ja na Twoim miescu nie balabym sie nudy choc wiadomo nie jest milo sie nudzic, ale balabym sie ze on okaze sie kims kto moze zrobic mi krzywde, a bedac daleko nie latwo bedzie C zaczerpnac pomocy ze strony bliskich w razie czego, bo bedziesz bardzo daleko, ani nie bedziesz miala tam znajomych , tylko jego, co jesli okaze sie ze nie jest dobrym czlowiekiem? ... 8 Odpowiedź przez nell999 2011-03-07 20:23:54 nell999 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zawód: biurwa ;) Zarejestrowany: 2010-06-21 Posty: 366 Wiek: 29 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez neta Kobito! Nie znasz go! Na oczy nie widzialas na "zywca"! I chcesz z nim wyjezdzac?! Za granice, gdzie nie znasz nikogo, nikt nie bedzie dla Ciebie oparciem, nikt Ci nie pomoze jakby co?Opamietaj sie!To dopiero poczatki - wydaje sie mily, w porzadku itp itd. Ale Ty go nie znasz tak naprawde - mogl Ci same kity wciskac, mogl praktycznie Ezopem zostac i bajki Ci opowiadac o sobie czas, poznaj go lepiej i nie rzucaj sie na slepo w zwiazek z mezczyzna, ktorego nie znasz i o ktorym nic nie pro po - w jakim wieku jestes?Bo skoro on ok 30 a Ty bardzo mloda to mozecie sie okazac jak to sie mawia "niekompatybilni" i nieszczescie gotowe. Scientists have finally discovered what is wrong with the male brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left 9 Odpowiedź przez insatiable 2011-03-12 14:25:21 insatiable Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-12 Posty: 181 Wiek: 30 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez neta Lejdisss napisał/a:Witam wszystkich;) Moja historia zaczeła sie tak; poznalam chlopaka o 7latek starszego odemnie na portalu randkowym i tak sobie klikamy prawie codziennie, trwa to juz 3mies. i jest fajnie, czasami tylko sie złoscimy na siebie ...On jest za granica pracuje juz tam pare lat, przylatuje do Polski juz w sie spotkac, a pozniej chcemy wyjechac i zamieszkac razem za granica.. Boje sie troszke tego i tej roznicy wieku ma juz 30lat i tego ,ze sie nie dogadamy jak juz bedziemy mieszkac razem,ale chciałabym sie usamodzielnic juz od rodziny i wyjechac z poradcie mi co byscie zrobily na moim miejscu, czy wyjechały ?a moze za szybko podjelismy ta decyzje zeby zamieszkac razem? Ale z drugiej strony nie chce takiej miłosci na odleglosc wole miec kogos przy też poznałam chłopaka przez net, klikałam później spotkałam się z nim - wyjechałam z nim do niego (już przy pierwszym spotkaniu), nie żałuję. Jesteśmy razem już dwa lata i jest super, zamierzamy zamieszkać nie zawsze tak to się kończy, moja znajoma tez klikała z chłopakiem wydawało się jej, że facet jest super extra i w ogóle a po spotkaniu okazał się całkiem inny i już więcej się z nim nie spotkała, myślę że warto się spotkać i lepiej poznać, a czas pokaże. "Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się." 10 Odpowiedź przez Lejdisss 2011-03-13 10:46:00 Lejdisss Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-25 Posty: 11 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez netaTo juz jest koniec tematu wyjazdu nie bedzie juz nic nie bedzie.... cholenie zla jestem na wszystko a najbardziej na siebie... najlepiej bedzie jak zostane sama bo ciagle wymyslam jak mi sie jakis chlopak fajny trafi to za niski to ma nalogi jakies.. przyjechal do mnie fajnie bylo spedzic dwa dni z nim ,ale bałam sie jechac nie moglam zaufac mu na tyle wszystko zbyt kolorowe wydawalo mi sie i piekne..bylam naszykowana na wyjazd ,ale oszukalam go nie wyjechałam tak siie zle z tym czuje ze otrzasnac sie nie moge z tego jak ja moglam tak zrobic..ale najsmieszniejsze jest w tym ze nie zaluje ze nie wyjechalam lecz i tak cierpie.. 11 Odpowiedź przez agula2020 2011-03-19 22:27:27 agula2020 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-19 Posty: 2 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez netaLejdisssA nie mogłaś jechać do niego np na powiedźmy na tydzień?A jeżeli się bałaś to mogłaś np. z nim pogadać że przyjedziesz z koleżanką żeby czuć się bezpieczniej?I byś coś już wiedziała czy to prawda co ci pisał itd.?Teraz on pewnie obrażony? 12 Odpowiedź przez flores18261 2011-03-19 23:53:00 Ostatnio edytowany przez Liren25 (2011-03-20 00:03:27) flores18261 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Kucharz Zarejestrowany: 2010-11-24 Posty: 2,285 Wiek: 1984/5/06 (Bliznięta) Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez neta Byłam w podobnej sytuacji ale nie poznaliśmy się na portalu randkowym,pisaliśmy na GG 4miesiące dzwonił często. Zaryzykowałam uciekając z domu do niego. Stało się było wszystko dobrze albo mi się zdawało on twierdził,że brak chemii ale zostałam tam 3miesiące,teraz wiem ,że to było znalazłam tam pracy nawet nie znałam języka wkrótce musiałam wrócić do Polski pozałatwiać swoje sprawy miałam tam wrócić i co nie wróciłam do tej na własną rękę znalazłam tam pracę on zaczął kłamać,że pracy nie ma i takie do mnie ale czuję,że więcej go nie zobaczę on teraz ma problemy finansowe bo czuję,że je ma to nie dawno mi oświadczył,że kupił nowy samochod a stary sprzedał ręce opadają. Tyle mi obiecywał dom dzieci a tu nic cisza a ja tak za nim tęsknie tak bardzo chciałabym usłyszeć bicie jego na Twoim miejscu bym się zastanowiła 2 razy on może się okazać innym człowiekiem nie koniecznie jak ten o którym pisałam wyżej i na forum ale pomyśl i żeby nie stała Ci się jakaś krzywda tam na miejscu. Teraz doczytałam że nie pojechałaś tam do niego może i lepiej. Znajdziesz sobie tu na miejscu faceta. Zauroczenie Tobą przeistoczyło się nagle w kxxx silną miłość. ? Namiętności Jego pocałunku nie da się ubrać w słowa. Za każdym razem jest coraz bardziej niesamowity. Bez Ciebie nie chcę przeżyć ani jednej chwili, bo nie ma nikogo takiego jak Ty. ONLY GOD CAN JUDGE ME 13 Odpowiedź przez Lejdisss 2011-03-22 23:12:23 Lejdisss Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-25 Posty: 11 Odp: Czy dobrze zrobie jak wyjade z chlopakiem ktorego poznałam przez netaagula2020 Nie byl obrazony ,lecz zły i rozczarowany dzwonil po tym jak sie rozstalismy i namawial a jak tak namawiał to ja coraz bardziej sie buntowalam zeby tylko nie jechac..Nie cierpie jak mnie ktos namawia jak ja juz podjelam decyzje..Mysalam ze nic mnie nie trzyma tutaj w Polsce ale jednak cos mnie po 2 dniach dzwonił i jeszcze prosil o zastanowienie sie i myslalam, ze pojade tesknilam za nim dal mi dzien na zastanowienie sie ale jak zadzwonil to odmowilam, powiedzialam ze nie pojade wiec rozmowa nie trwala długo spytal jeszcze czy ma wogole dzwonic a juz mu nic nie odpowiedzialam i po prostu pozegnalismy sie i na tym sie skonczyło.. Liren 25 Mysle ,ze bardzo dobrze zrobilam nie wyjezdzajac z nim..Teraz wiem ze zrobilabym to tylko dla niego by go uszczesliwic a sama bym byla nie do konca szczesliwa..moje miejsce jest tutaj gdzie sie znajduje jak narazie. Po tym wydarzeniu wpadl kolega bez zapowiedzi do mnie zupelnie sie nie spodziewalam ktory sie nie za bardzo stara o mnie bo to pracus ale to mi sie podoba mam luzik, znam go ponad rok ale znim to bym nawet na koniec swiata pojechała ufam mu bardziej niz temu M z internetu... Posty [ 14 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021
Jasne sytuacja jest dziwna, Jeżeli chodzi o poprzednia nadzór kuratora to sama się mu poddałam do nie chciałam przeciągać sprawy, może i były jakieś podstawy ale wydaje mi się że, jak się bardzo chce to każdemu można coś zarzucić. Tylko że sama wychowuje troje dzieci rok temu straciłam pracę i tak naprawdę teraz nie tyle co nie mogę jej znaleźć co też nie bardzo mogła bym się jej wcześniej wspominałam matka od 1980 r leczy się psychiatrycznie łącznie z 9 miesięcznym pobycie w zamkniętym zakładzie , nie wiem czy ma zaburzenia paranoiczne czy schizofrenie paranoidalną, ale w sądzie nikogo to nie interesuje bo nie jej sprawa się tyczy. Sąsiedzi od 15 lat jej dzień dobry nie mówią każdy stosunek pracy kończyła w sądzie, ojca przetrenowała tez po sądach ile mogła. Jak okazało się że jego żona jest w ciąży to wysłała mnie do niego z nadzieją że rozwalę małżeństwo, ale nie udało się po 3 latach u taty niestety tato zmarł a ja wróciłam do matki wiec zaczęło się ciąganie mnie, chciała mnie umieścić w zakładzie poprawczym ale w związku z tym że nie było podstaw umieszczono mnie w Bursie szkolnej. Rodzinie ojca która chciała mnie zabrać ( mówili że to nie możliwe że dziecko które szkołę podst. skończyło z czerwonym paskiem po pół roku do poprawczaka trzeba skierować) ale jak powiedziano im że matka może tą sprawę do mojej 18 przeciągać odpuścili. A jak tylko urodziły się dzieci moje cały czas nasyłała na mnie kogo tylko się dało gdyż martwiła się o dzieci ciągała mnie z nimi po rozmaitych lekarzach cały czas doszukując się jakiś chorób, to biegunki, to drgawki, bezobjawowe zapalenie płuc itd oczywiście nic nie potwierdzono. Jak cały świat mi się na głowę zawalił bo mąż mnie pobił i nie miałam gdzie mieszkać to pomocna mamusia złożyła doniesienie do sądu. Całe życie zbiera na mnie różne dowody kradnie mi z domu jakiś zapiski na swój sposób je interpretując. Jak policja ustalała moje miejsce zamieszkania bo, trzeba mnie było przesłuchać jako świadka w sprawie związanej z pracą(pracowałam w banku), to oczywiście już wszem i wobec pomawia mnie o konflikt z i nigdzie nie twierdziłam że jestem ideałem. Ale kocham moje dzieci i staram się kochać je mądrze. Nie jestem ani alkoholikiem ani narkomanką dzieci ani głodne ani brudne nie chodzą. Uczęszczają do szkoły i przedszkola gdzie nikt nie ma większych zarzutów. Nie wiem co jeszcze mogę powiedzieć aby uczestnicy forum nie czuli się oszukiwani, szukam po prostu porady co robić, już wystarczająca ilość ludzi mi współczuje. Tylko że z tym logicznego rozwiązania sprawy nie znajdę.
Mówi się, że teraz mamy rynek pracownika, a nie pracodawcy. Teraz to zwykły Janusz z wąsem, z ukończoną podstawówką, który nie posiada nawet ilorazu inteligencji, bo iloraz to jest wynik dzielenia, a on się nie chce z nikim dzielić, bo na chuj? I taki Janusz, nie weźmie się za byle robotę, bo wie, że jego ponadprzeciętna wiedza i umiejętności zdobyte w życiu, najczęściej pod osiedlowym sklepem, ale nie tylko, bo kiedyś ze szwagrem złom na lewo wozili do skupu i zarobek był pokaźny, niczym dupa Kardashianki, są więcej warte niż 3000 zł na rękę. Janusz jest mądry. Liczyć umie. Na palcach nawet. Wie, że za mniej, to nawet nie ma co dupy ruszać z domu, bo i tak mama da nie może znaleźć w gąszczu ofert pracy, atakujących skrzynkę mejlową codziennie po kilka razy, czegoś odpowiedniego dla siebie. A odpowiednie to takie, gdzie płacą dużo i nie trzeba robić za wiele. Dlatego Janusz wyjeżdża za granicę, by zarabiać kosmiczne pieniądze. Praca za granicą sprawi, że będziesz bogaty. Tak zaczyna się bardzo wiele historii emigrujących Polaków. Nie chciało się uczyć, robić szkoleń, zdobywać praktycznej wiedzy, to trzeba wypierdalać na Zachód, bo tam jest robota. Faktycznie jest. Biorą każdego. Żeby zbierać szparagi, nie trzeba jakichś specjalnych zdolność. Wystarczą: rozwinięta przysadka i przeciwstawne kciuki. Cała filozofia. Jedzie tam jeden z drugim, robiąc za czarnucha za granicą, otrzymując minimalne wynagrodzenie za pracę, tylko że w mocniejszej walucie. We łbie radość, którą porównać można jedynie, do znalezienia banknotu na ulicy, kiedy smali okropnie po imprezie u szwagra, albo po wiejskiej dyskotece, na którą się nie doszło, bo się chemii nie uczyło w podstawówce i się nie wie, że jak się pierdolnie pół litra na raz, to nogi odcina, chyba że się pochodzi gdzieś spod Urala, albo jest się polskim politykiem wyższego szczebla, bo o tych pachołków na dole to i ja więcej wypić potrafię. Bo tą radością jest to, że nie pracuje się w na jakiegoś Polaczka, który na jego ciężkiej, niczym czasy dla Platformy czasy pracy, ma się dorabiać kokosów, ananasów i śledzi w oleju. Taki – tutaj na potrzeby zastąpienia wulgaryzmu „chuj” gest Kozakiewicza – pomyśli Janusz! Wolność! Robię tutaj sam na siebie i przywiozę kupę siana do kraju i będę ją przepierdalał przez rok, bo tyle jej będzie. I Auto kupię i motorynkę i konsolę chrześniakowi i dom zbuduję z basenem i na wakacje polecę na wyspę, co ją w telewizji pokazywali i będzie mnie wachlować taka rajska dziewucha, która odziana będzie tylko w sukienkę z trawy, a później ją bzyknę, a później ona mnie i później znowu wachlowanie. A Jak wrócę, to pójdę to polskiej firmy do pracy, tylko po to, żeby się z niej zwolnić i napluć w twarz prezesowi. O taki mam plan na życie mam. No bo gdzie tu wyjechać do pracy? Nie wyjeżdżałem do pracy za granicę, nie wliczając wylotów w delegacje. Nie musiałem. Pieniądze? To tylko rzecz do przepierdolenia. Nic więcej. Mogę je zarobić i tutaj. W Polsce. Tu, gdzie jest mój dom. Tu gdzie jest moja rodzina, do której codziennie wracam. Tu, gdzie mam znajomych, z którymi mogę spokojnie wypić browar, gadając po polsku. Tu, gdzie nie traktują mnie jak szmatę, która przyjeżdża robić za „grosze” i ciągnąć socjal na potęgę. Tu, gdzie rośnie polskie zboże, polskie kartofle i polskie konopie, a polskie krowy srają na polskie łąki. Bo gdzie mam jechać? Do Niemiec? Przecież to światowa potęga gospodarcza. Roboty mają tyle, że nie idzie przerobić. Super. A hajs za wojnę oddali? Może do Anglii mam jechać? Przecież z nimi jesteśmy niczym Motor i Śląsk! Brat za brata, wiecie no… Przecież to w dużej mierze dzięki naszym kurwa rodakom, coś takiego jak Anglia istnieje! Pomogliśmy im w imię… W imię zasad skur……!!!! Do Francji może pojechać? Przecież oni nam tyle pomogli… Taką umowę z nimi mieliśmy kiedyś, że w razie zagrożenia, mieli się oni pojawić z pomocą. Zagrożenie było. Nie pojawili się. No ale co się kurwa dziwić, skoro ich auta pierdolą się częściej niż Bułgarska prostytutka przy Polskiej! Trasie. Wynagradzają nam to teraz. Zrozumieli, że zachowali się nieładnie, więc teraz na każdym kroku chcą nam dojebać, bo brak u nas praworządności… Nie jestem Pisowcem. Nie jestem Peowcem, Nowoczesnowcem, Lewakiem, Oenerowcem. Wiem jednak, że lepiej jest się troszczyć o swoją dupę niż wpieprzać się z butami do czyjejś chałupy. Kibicuję tym, którzy wyjechali pracować za granicę. Wielu moich znajomych wyjechało. Część z nich zrobiła to, bo nic ich tu nie trzymało. Spakowało walizy, wzięło rodzinę pod pachę i rura w poszukiwaniu swojego miejsca. Kibicuję im. Część z nich jest zajebistymi fachowcami w swoich dziedzinach i zwyczajnie wiedzieli, że w Polsce wynagrodzenie zupełnie nie oddaje tego, co potrafią. Najczęściej nie podejmowali pochopnych decyzji. Wszystko było przemyślane. Nie wybrali pierwszej lepszej agencji, która ich będzie doić, tylko miesiącami badali rynek, żeby ich wyjazd się opłacił im i ich rodzinom, które mieli zostawić. Kibicuję im. Jednak masa ludzi wyjechała, bez jakiejkolwiek wiedzy. Bez umiejętności. Bez znajomości choćby podstaw języka. Wyjechali, bo tam płacą! Pieniądze! Zasiłki! A później płacz, bo jednak nie jest tam tak kolorowo, jak opisują inni. Nie ma szklanych domów. Nikt nie rozkłada pod nogami czerwonego dywanu. Nie witają jak bohaterów, a przecież powinni, bo przecież tylko prawdziwy bohater odważy się na taki krok. To i tak jest wszystko chuj! Bo najgorsze jest to, co z tymi ludźmi często staje się na miejscu, albo po powrocie. Moim pierwszym pracodawcą był chłopak, który wyjechał… bo musiał. Nie będę się rozpisywał dlaczego. Nie pojechał tam po zasiłki, tylko po pieniądze i… wiedzę. Udało mu się. Wyrwał się ze szponów agencji i zatrudnił się w firmie budowlanej na Angielskich warunkach. Uczył się nowych dla siebie rzeczy. Nie narzekał. Nie przepierdalał hajsu na głupoty. Po pewnym czasie ściągnął tam swojego brata i pracowali tam przez kilka lat. Przez ostatni rok, kiedy już mieli trochę grosza odłożone, zaczęli badać rynek w Polsce. Chcieli otworzyć tutaj działalność i czynić ten kraj piękniejszym. Wtedy jeszcze w tej branży nie było takiej konkurencji. Nakupili sprzętu i udało im się to, co sobie zaplanowali. Pięknie. Pracowałem za granicą. Jestem kimś! Nie wszystko jednak było takie kolorowe. Bo ten ziomek ściągnął tam nie tylko brata, ale i znajomych. Wyobraźcie sobie teraz sytuację, kiedy wychowujecie się z kimś razem. Wspólnie kopiecie piłkę na łące, czy pod blokiem. Razem wykonujecie pierwsze akrobacje na trzepaku. Razem wypijacie pierwsze browary, czy zapalacie po kryjomu pierwszego szluga. Razem zaczynacie chodzić na imprezy, wyrywać laski. Wszystko razem. Nie dziwne, że później chcesz przyjacielowi pomóc i ściągasz go do siebie. Ten oczywiście odwdzięcza się w najlepszy możliwy sposób. Przez pierwszy miesiąc jest spoko. Pracuje, stara się, uczy… I przychodzi pierwsza wypłata, która zabiera zdrowy rozsądek. Bo jak inaczej nazwać sytuację, kiedy idzie dorosły chłop przez centrum Londynu i co chwilę liczy hajs z niedowierzaniem, że tyle można zarobić. Od razu przelicza na złotówki i myśli, co sobie kupi. Zero planów. W głowie bałagan. Przepadł od razu. Z przyjaciela, stał się skąpcem zapatrzonym w siebie. Nie zostało mu nic. Nie odłożył nawet pieprzonej złotówki. Bawił się. Super, miał takie prawo. Po to się zarabia, żeby wydawać. Tylko w pewnym momencie przestał się rozwijać. Przestał się starać, uczyć. Spoczął na laurach i myślał, że jest królem świata i okolic. Wrócił do kraju i dostał w ryj od życia. Nie ma nic. Jest zwykłym dziadem i zarabia najniższą. Skończyło się eldorado. Zaczęła się Somalia. *** Ludzie dostają pierdolca nie tylko na punkcie pieniędzy. Można odlecieć również na punkcie samego kraju. Tak jak mój inny znajomy, który wyjechał również do Anglii, tylko na rok. Jak pracował w Polsce, to był dosłownie zajebisty! Wszystko robił dokładnie i na dodatek szybko. Śmiało można było mu przypiąć łatkę fachowca. A wiadomo, że fachowców za granicą się ceni. Za aprobatą szefa, wyjechał zarabiać pieniądze. Wrócił po roku, jak już wspomniałem i… Gdzie się kurwa podział ten chłopak, który był takim kocurem? Jako pierwsze, czego zażyczył sobie po przyjeździe, to stawkę 16 zeta na godzinę, czyli wtedy to było o jakieś 3 złote więcej, niż mieli inni pracownicy. Bo przecież on był w Anglii i się tam tyleeee nauczył. Tak to przynajmniej argumentował. Jednak rzeczywistość pokazała zupełnie co innego. Zamiast przez ten rok się rozwinąć, nauczyć się nowych rzeczy, które przyczyniłyby się po poprawy jego wydajności i efektywności, uwstecznił się. I to nie troszkę, tylko wyglądało to tak, jakby się odwrócił, przebiegł maraton i dopiero po tym czasie stanął, bo zobaczył, że coś tu kurwa nie gra. W tamtej firmie atmosfera była spoko. Trzeba było stanąć na szczotę, to się ja brało i zamiatało. Trzeba było posprzątać śmieci? Szukało się kontenera i wynosiło. Nie on! Przecież stał się takim fachowcem, że on nie będzie dotykał robót, które powinien robić pomocnik. Bo tak było właśnie w Anglii. Każdy był przydzielony do jakiegoś zadania, a jak zrobił swoje, to siadał na dupę i gapił się w telefon, zamiast pomóc koledze. Najgorsze było jednak to, że do Anglii wyjechał, znając jedynie dwa słowa: yes i no… A po powrocie… Jakby zapomniał kurwa polskiego. Wszystkie narzędzia nazywał tak, jak się na nie mówiło za granicą. Doszło do tego, że jak szef powiedział, żeby posmarował klej, to stał jak debil przez minutę i po tym czasie dopiero zapytał: Chodzi Ci o glue? Nosz karwasz wasza Barabasza. Ludzie siedzą i 30 lat w Anglii czy stanach, posługując się jedynie tamtejszym językiem i przepraszają często, że zdarzy im się wtrącić jedno słówko angielskie z rozpędu. Natomiast Polaczki to na dwa dni pojadą i mowy ojczystej zapominają. To nie jest fajne. Miałem możliwość wyjazdu za granicę do pracy. Miałem możliwość zarabiania pieniędzy, o jakich obecnie mogę tylko pomarzyć. Pieniędzy, o jakich mogą pomarzyć wszyscy Ci wyjeżdżający zarabiać te kokosy na zbieraniu szparagów, układaniu kwiatów, czy pracy na Bo tu jest moje miejsce i moja rodzina. Chuj tam z pieniędzmi.
Strony 1 2 3 Następna Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2011-12-05 00:39:50 monisia6 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-05 Posty: 14 Temat: Kto chętny na wyjazd za granicę?Witam jestem z okolic Dolnegośląska i chce bardzo wyjechać do pracy za granicę ale sama sie troche boję i szukam jakieś towarzyszki lub więcej osób. Może macie coś upatrzonego albo dopiero szukacie to dajcie znać ja jestem chętna i zdesperowana na wyjazd wiec moge jechać od zaraz;) pozdrawiam 2 Odpowiedź przez verona9 2011-12-10 13:49:35 verona9 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-10 Posty: 114 Wiek: mam 30,wyglądam na 25,czuję się jak 18! Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? hej,ja jestem chętna i zdecydowana,daj znać moje gg12112491,pozdrawiam Przychodzi taki czas,że muszę coś zmienić w swoim życiu... 3 Odpowiedź przez mówili na nia słońce 2011-12-11 22:21:49 mówili na nia słońce Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-11 Posty: 2 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?HejJa jestem chętna na wyjazd za granice. 4 Odpowiedź przez monisia6 2011-12-11 22:28:04 monisia6 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-05 Posty: 14 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?a skąd jestes/:) 5 Odpowiedź przez SweetHarmony 2011-12-12 09:55:45 SweetHarmony Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-22 Posty: 376 Wiek: 27 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?A gdzie dokładnie planujecie jechac?Znacie jezyk żeby sie porozumiec? 6 Odpowiedź przez klara34 2012-02-01 00:44:06 klara34 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-01 Posty: 2 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?witam mam na imię Magda 34lata, okolice Łodzi, również jestem chętna i zdesperowana;)i też się boję, myślałam o pracy jako opiekunka w Niemczech, ale z językiem kiepsko...dajcie znac gdyby coś..pozdrawiam 7 Odpowiedź przez frytka292 2012-02-03 18:55:37 frytka292 Gość Netkobiet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-05 Posty: 883 Wiek: 22 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?ja też bym wyjechała ale razem z chłopakiem tak na rok czasu. tu nas nic nie trzyma. mój G. juz szukał i jak dla niego jest pełno na budowę a dla mnie nie ma za bardzo. jęzka za bardzo nie znam. ale sa też prace gdzie nie trzeba mieć dużej znajomości języków typu : pole 8 Odpowiedź przez ttangled 2012-02-04 17:28:11 Ostatnio edytowany przez ttangled (2012-02-04 17:38:05) ttangled Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-12 Posty: 6 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?witam:)ja jestem ze śląska i z chęcią bym wyjechała do pracy za granicą na okres wakacji. Wiem , że jeszcze dużo czasu ale czas leci szybko a ofert na wakacje trzeba wczesniej szukać i "zaklepywać". Wiec jak ktos jest chetny to odezwijcie sie kobitki cos wykombinujemy i pomyslimy. Pozdrawiam:) dodam, że mam 24 lat i studiuje dziennie 9 Odpowiedź przez dorota8483 2012-02-11 19:38:10 dorota8483 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: nie pracuje Zarejestrowany: 2010-08-02 Posty: 146 Wiek: 26 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Dziewczyny mam 28 lat i pochodze z okolic się wyjazd nawet na miesiąc,mam męża i prawie 4 letnie dziecko,praktycznie od zaraz. 10 Odpowiedź przez Szukam Celu 2012-02-11 22:59:28 Szukam Celu Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-11 Posty: 2 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Ja chcę jechać,potrzebuję zarobić na mieszkanie abym nie musiała tu więcej wracać. Jest mi tu bardzo źle-nie mam nawet matki, która była by dla mnie mnie tu jak Zarobek postawił by mnie na na imię Małgorzata i jestem z Łódzkiego 11 Odpowiedź przez monisia6 2012-02-11 23:14:04 monisia6 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-05 Posty: 14 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?hEJ "SZUKAM CELU" daj jakies namiary na siebie gg moze to pogadamy z chęcią bym sie z tobą wybrała niedawno wróciłam z Holandii byłam krótko bo nie było pracy ale mam obycie miej więcej przez jakie agencje moglibysmy jechać pozdrawiam 12 Odpowiedź przez dorota8483 2012-02-12 09:46:46 dorota8483 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: nie pracuje Zarejestrowany: 2010-08-02 Posty: 146 Wiek: 26 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Dziewczyny jeżeli któraś z was jest z okolic Poznania,dajcie potrzebuje wyjechać za od wiosny będzie miał prace,a nasza sytuacja finansowa jest fatalna,próbuje pytać znajomych,a jeżeli nic z tego nie wyjdzie to poszukam pracy dorywczej. 13 Odpowiedź przez monisia6 2012-02-12 14:10:25 monisia6 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-05 Posty: 14 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?dZIEWCZYNY TO MOJE GG piszcie jak cos 3167972 piszcie ze jestescie z tego forum zebym wiedziala wyjedziemy razem 14 Odpowiedź przez Opiekunka13 2012-02-14 10:58:53 Opiekunka13 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: technik Zarejestrowany: 2011-10-20 Posty: 781 Wiek: 41 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Klara34 - do opieki nad osobą starszą nie tylko język jest potrzebny, ale i odporna psychika jeśli źle trafisz. Ale pieniądz dobry z tego jest. 15 Odpowiedź przez zakłamani 2012-02-15 00:52:50 Ostatnio edytowany przez zakłamani (2012-02-15 00:54:12) zakłamani Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-04 Posty: 431 Wiek: 39 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Z tego co się orientuję to trzeba być naprawdę bardzo silnym psychicznie to jest podstawa w tej pracy. 16 Odpowiedź przez Opiekunka13 2012-02-15 11:12:31 Opiekunka13 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: technik Zarejestrowany: 2011-10-20 Posty: 781 Wiek: 41 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Odrobina siły fizycznej też się przydaje. Bo babcię czasami trzeba podnosić, pomagać wstać, zmieniać pampersy w niektórych przypadkach itd. 17 Odpowiedź przez maugosha 2012-02-15 17:43:46 maugosha Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-09 Posty: 1,749 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? Opiekunka13 napisał/a:Klara34 - do opieki nad osobą starszą nie tylko język jest potrzebny, ale i odporna psychika jeśli źle trafisz. Ale pieniądz dobry z tego w ktorym panstwie mozna dostac taka prace bez znajomosci jezyka ? 18 Odpowiedź przez zakłamani 2012-02-16 02:34:20 Ostatnio edytowany przez zakłamani (2012-02-16 02:37:00) zakłamani Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-04 Posty: 431 Wiek: 39 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? Opiekunka13 napisał/a:Odrobina siły fizycznej też się przydaje. Bo babcię czasami trzeba podnosić, pomagać wstać, zmieniać pampersy w niektórych przypadkach tak pracowałam przez rok, oczywiście znam biegle język angielski, raz trafiła mi się kobieta którą trzeba było dźwigać po wylewie, była bardzo ciężka, nie dałam rady jej podnieść.....No z dźwiganiem nie dałam rady......no psychikę naprawdę trzeba mieć silną do tej pracy bo niektórzy ludzie starsi naprawdę potrafią dokuczyć........ 19 Odpowiedź przez karolajjjna_? 2012-02-16 21:08:32 karolajjjna_? Netbabeczka Nieaktywny Zawód: ''Mundurówka'' Zarejestrowany: 2011-09-03 Posty: 464 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? Ja też się pisze dziewczyny jak cos to mój numer gg 10597791 `I odeszła myśląc, że będzie szedł za nią.. On stał i patrzył jak odchodzi myśląc '..błagam wróć..' 20 Odpowiedź przez dorota8483 2012-02-26 22:18:50 dorota8483 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: nie pracuje Zarejestrowany: 2010-08-02 Posty: 146 Wiek: 26 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Do możesz to napisz gdzie pracowałaś,przy czym, i jak chętna na wyjazd,nie pracuje,wychowuje córke,mąż czeka na szefa w sprawie pracy,kończą nam sie,oszczednosci,a żyć prosze o info,pozdrawiam 21 Odpowiedź przez monisia6 2012-02-26 23:55:01 monisia6 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-05 Posty: 14 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?hej pracowalam w holandi ale troche tylko moze wybierzemy sie do hiszpani na truskawki albo do niemiec praca nie jest lekka ale mozna fajnie zarobic hmm 22 Odpowiedź przez dorota8483 2012-02-27 15:42:22 dorota8483 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: nie pracuje Zarejestrowany: 2010-08-02 Posty: 146 Wiek: 26 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Chętnie wyjade,ale nie sama,wolałabym z kimś,kto ma już "obycie" a im nas więcej dziewczyny tym razem zdecydowana,wierze,że sobie poradze(jestem dość szczupła:) Kiedy planujesz jakiś wyjazd-jeśli planujesz w ogole? U mnie z jezykiem troche słabo 23 Odpowiedź przez dorota8483 2012-02-27 15:43:58 dorota8483 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: nie pracuje Zarejestrowany: 2010-08-02 Posty: 146 Wiek: 26 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Chętnie wyjade,ale nie sama,wolałabym z kimś,kto ma już "obycie" a im nas więcej dziewczyny tym razem zdecydowana,wierze,że sobie poradze(jestem dość szczupła:) Kiedy planujesz jakiś wyjazd-jeśli planujesz w ogole? U mnie z jezykiem troche słabo 24 Odpowiedź przez czaoryje 2012-02-27 21:33:02 czaoryje Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-27 Posty: 1 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? bardzopracowita napisał/a:hej,ja jestem chętna i zdecydowana,daj znać moje gg12112491,pozdrawiamwitam w sprawie pracy w berlinie napisalam pani wiadommosc na gg 25 Odpowiedź przez monisia6 2012-02-27 21:33:34 monisia6 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-05 Posty: 14 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?na truskawki jezyk nie istotny ja znam podstawy mozna spróbować jeszcze w na czyms innym w rolnictwie ja bym chciała tak gdzies od połowy marca a ty? 26 Odpowiedź przez K_r_o 2012-02-27 22:01:08 K_r_o Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: wymarzony ! :) Zarejestrowany: 2011-07-23 Posty: 874 Wiek: 30 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? Też jestem chętna na wyjazd i zdesperowana !!! Ale dopiero za jakiś czas to wprawię w czyn Pozdrawiam ! "Nie bój się powolności, ale bezruchu."rozum + serce 27 Odpowiedź przez dorota8483 2012-02-27 23:57:45 dorota8483 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: nie pracuje Zarejestrowany: 2010-08-02 Posty: 146 Wiek: 26 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Do połowie marca,mówisz... Wyjechałabym tak na miesiąc,bądz dwa,tylko nie wiem jak to mialoby wyglądać-jak się przygotować,ile trzeba miec na wyjazd,i jaka któraś z was,chce się do nas przylączyć,piszcie 28 Odpowiedź przez dorota8483 2012-02-27 23:59:49 dorota8483 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: nie pracuje Zarejestrowany: 2010-08-02 Posty: 146 Wiek: 26 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Do połowie marca,mówisz... Wyjechałabym tak na miesiąc,bądz dwa,tylko nie wiem jak to mialoby wyglądać-jak się przygotować,ile trzeba miec na wyjazd,i jaka któraś z was,chce się do nas przylączyć,piszcie 29 Odpowiedź przez kameleon02 2012-02-28 23:34:37 kameleon02 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: inny Zarejestrowany: 2012-01-11 Posty: 88 Wiek: 38 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Witajcie, Dorota wyślę Ci na e- mail, znalazłam kilka ofert 30 Odpowiedź przez kameleon02 2012-02-28 23:46:23 kameleon02 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: inny Zarejestrowany: 2012-01-11 Posty: 88 Wiek: 38 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? monisia6 napisał/a:na truskawki jezyk nie istotny ja znam podstawy mozna spróbować jeszcze w na czyms innym w rolnictwie ja bym chciała tak gdzies od połowy marca a ty?Witam Monisia6, Tobie również wysylam na e-mail, znalazlam kilka ofert 31 Odpowiedź przez dorota8483 2012-02-29 14:51:21 dorota8483 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zawód: nie pracuje Zarejestrowany: 2010-08-02 Posty: 146 Wiek: 26 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Do wyślesz mi na majla,daj znac,tylko prosze o jakieś sprawdzone i uczciwe oferty,i z gory dziękuje,:) 32 Odpowiedź przez monisia6 2012-02-29 16:09:59 monisia6 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-05 Posty: 14 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?kameleon02 nie dostałam od ciebie nic na maila:) czekam na jakies oferty i sama też szukam 33 Odpowiedź przez kameleon02 2012-02-29 21:02:53 kameleon02 Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: inny Zarejestrowany: 2012-01-11 Posty: 88 Wiek: 38 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Dziewczyny wysłałam wczoraj, nie wiem dlaczego nie doszło, przed chwilą wysłałam raz jeszcze 34 Odpowiedź przez Opiekunka13 2012-03-05 10:48:02 Opiekunka13 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: technik Zarejestrowany: 2011-10-20 Posty: 781 Wiek: 41 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? zakłamani napisał/a:Opiekunka13 napisał/a:Odrobina siły fizycznej też się przydaje. Bo babcię czasami trzeba podnosić, pomagać wstać, zmieniać pampersy w niektórych przypadkach tak pracowałam przez rok, oczywiście znam biegle język angielski, raz trafiła mi się kobieta którą trzeba było dźwigać po wylewie, była bardzo ciężka, nie dałam rady jej podnieść.....No z dźwiganiem nie dałam rady......no psychikę naprawdę trzeba mieć silną do tej pracy bo niektórzy ludzie starsi naprawdę potrafią dokuczyć........No właśnie. To z dokuczaniem to jest różnie rozumiane. Przeważnie to choroby jak Alzheimer odpowiadają za złośliwość ludzi starszych. Jako opiekunka jestem w stanie to zrozumieć, a w przypadku pracy także ignorować. Ale jak ktoś nie wiem, to widząc sytuacje złośliwości osób starszych komentuje to w sposób: "Niedługo będzie po tamtej stronie, mogłaby się nad sobą zastanowić i być dobrą". Temat tabu, choć warty dyskusji, a przede wszystkim świadomości społecznej. Wielu z nas może dożyć sędziwego wieku, niedołężności i możemy być tacy sami. 35 Odpowiedź przez karola1893 2012-03-25 14:47:45 karola1893 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-25 Posty: 1 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Ja tez jestem bardzo chętna na wyjazd !! moje gg : 11995643 36 Odpowiedź przez Natruszka 2012-03-29 13:29:00 Natruszka Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-15 Posty: 12 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?dziewczyny a czy któraś z Was zna język? Bo zawsze można wyjechać grupą, jest łatwiej no i zawsze jest do kogo usta otworzyć. Tylko przynajmniej jedna osoba w grupie musi umieć komunikatywnie się porozumieć w obcym języku. No i nie można liczyć na żadną ambitniejszą pracę oprócz zbiorów czy sprzątania. Sama byłam 2 razy w holandii, na całą grupę nikt języka nie znał a to dlatego iż wszystkim zajmował się polak który był pod holenderskim szefem. Ale naprawde nie polecam w takie miejsca jechać, tylko bród, syf, chamstwo i alkohol, który leje się strumieniami. Bo wiadomo jak to jest gdy Polak za granicą poczuję pieniądze... Niestety. 37 Odpowiedź przez monika3535 2012-03-29 14:32:03 Ostatnio edytowany przez monika3535 (2012-03-29 14:34:00) monika3535 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-14 Posty: 9 Wiek: 35 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?hej kobietki ja tez jestem bardzo chętna na wyjazd,załatwiałam sobie prace w Koln ,ale nie kilka ofert do zbiorów narazie cisza,chetnie zabiore ze soba kogos ,wiadomo ,ze im wiecej ludzi tym lepiej hmm...tak mi sie wydaje ,ja tez jestem sama nie mam z kim jechac ,moge na dłuzej a nawet na zawsze oby było lepiej,jestem samotna jak ktos ma jakies namiary na jakas prace niech pisze,szukam bratniej duszy :)pozdrawiam serdeczniemoje gg 12455633 38 Odpowiedź przez bog 2012-03-30 14:00:23 bog Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-30 Posty: 1 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Witam! Jestem tu pierwszy raz. Mam 54 lata i muszę pilnie wyjechać do pracy jako opiekunka bądz do innej do Niemiec. Pracowałam jako opiekunka 3 miesiące i dawałam sobie radę niestety z przyczyn ode mnie niezależnych już tam nie wrócę. Mam ukończony kurs opiekunek ale z językiem krucho. Jeśli ktoś ma namiary na pracę opiekunki z bardzo słabym niemieckim to proszę o pomoc. Bardzo mi zależy na góry 39 Odpowiedź przez Gr8Day 2012-03-31 01:15:39 Gr8Day Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-31 Posty: 1 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Witam, jesli ktos bylby zainteresowany wyjazdem do Kanady do pracy a przy tym troche sobie pozwiedzac to prosze o kontakt, chyba moge pomoc. 40 Odpowiedź przez Nikki 2012-04-02 14:05:50 Nikki Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: - Zarejestrowany: 2011-07-07 Posty: 42 Wiek: . Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?hej tez bym z checia wyjechala tylko nie ma gdzie znajomosci brak, jezyk tez slabo, samemu strach ajnie by bylo w jakiejs grupce, przegladam oferty ale nie wiadomo co jest prawda co klamstwem:-( akurat umowa mi sie skonczyla nie ma mozliwosci przedluzenia i w sumie zbyt wiele mnie w pl nie trzyma wiec moglabym jechac od zaraz z wielka checia nawet na zawsze:-) 41 Odpowiedź przez Allis1993 2012-04-02 22:26:26 Allis1993 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: sama jeszcze nie wiem ... Zarejestrowany: 2012-03-29 Posty: 62 Wiek: 19 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Witam jest jaka dziewczyna chetna do pracy w Holandi w ogodnictwie ?... wiek od19do 25 chybasz ... miala wczesniej oferte pracy tyle ze nie moglam nikogo znalezc w taki przedziale wiekowym ...pozdrawiam..:) 42 Odpowiedź przez monisia6 2012-04-03 12:33:13 monisia6 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-05 Posty: 14 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?a przy czym ta praca miała by być przy jakich warzywach? 43 Odpowiedź przez Nikki 2012-04-03 13:31:47 Nikki Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: - Zarejestrowany: 2011-07-07 Posty: 42 Wiek: . Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?jesli znajomosc jezyka nie jest wymagana, i praca pewna ja chetna, chociaz tak naprawde nie wiadomo czy ktos nie oszukuje:-) 44 Odpowiedź przez Allis1993 2012-04-03 17:47:32 Allis1993 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: sama jeszcze nie wiem ... Zarejestrowany: 2012-03-29 Posty: 62 Wiek: 19 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?A nio tak heh macie racje praca w ogodnictwie jak bede cos wiedziala to dam wam znac wlasnie o to chodzi ze znajomosc nie jest potrzebna wystarczy chec do pracy fizycznej ...a z tym oszukiwaniem macie racje sama sie niedawno oszukalami to przez firme wiec mowie nic nie jest pewnenale jak sie nie przekonamy to nie znajdzie,y zadnej 45 Odpowiedź przez Nikki 2012-04-03 18:47:08 Nikki Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: - Zarejestrowany: 2011-07-07 Posty: 42 Wiek: . Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? Allis1993 napisał/a:A nio tak heh macie racje praca w ogodnictwie jak bede cos wiedziala to dam wam znac wlasnie o to chodzi ze znajomosc nie jest potrzebna wystarczy chec do pracy fizycznej ...a z tym oszukiwaniem macie racje sama sie niedawno oszukalami to przez firme wiec mowie nic nie jest pewnenale jak sie nie przekonamy to nie znajdzie,y zadnej oszukali? pojechalas i pracy nie bylo? czy cos gorszego:-( ? no wlasnie dlatego z kims to bym chetnie pojechala ale tak sama nawet przez firme to nie bo strach tyle sie slyszy jak to wywoza czy tez okazuje sie ze pracy nie ma. 46 Odpowiedź przez Allis1993 2012-04-03 18:49:23 Allis1993 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: sama jeszcze nie wiem ... Zarejestrowany: 2012-03-29 Posty: 62 Wiek: 19 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Była praca ale zupełnie inna nie boj sie jak cos to dam znac ci nie martw sie chyba razem bysmy nie zgineli hehe co nie ...?:) ja jestem z okolic lublina 47 Odpowiedź przez Allis1993 2012-04-07 12:24:26 Allis1993 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: sama jeszcze nie wiem ... Zarejestrowany: 2012-03-29 Posty: 62 Wiek: 19 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Witam mam oferte pracy w holandi w ogrodnictwie jak ktos jest zainteresowany to dajcie znac do 21 lat 48 Odpowiedź przez Nikki 2012-04-07 18:50:30 Nikki Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: - Zarejestrowany: 2011-07-07 Posty: 42 Wiek: . Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? Allis1993 napisał/a:Witam mam oferte pracy w holandi w ogrodnictwie jak ktos jest zainteresowany to dajcie znac do 21 latszkoda ze do 21:-) jestem za stara heh a swoja droga ciekawe czemu akurat taki wiek 49 Odpowiedź przez monisia6 2012-04-07 19:51:40 monisia6 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-05 Posty: 14 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?ponieważ oni mają zniżki za młodych w Holandii tak jest im młodszy tym lepiej 50 Odpowiedź przez Allis1993 2012-04-08 13:10:57 Allis1993 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: sama jeszcze nie wiem ... Zarejestrowany: 2012-03-29 Posty: 62 Wiek: 19 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?wlasnie o to chodzi .... ale jesli chcecie moge podac jakies biura ktore zalatwiaja prace ... 51 Odpowiedź przez leila2011 2012-04-08 19:06:59 leila2011 Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-07 Posty: 78 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? to podaj tylko sprawdzone sa?ja chetnie takie które daja zakwaterowanie z praca równoczesnie :)spełnienia marzeń,zmian na lepsze, szczęścia 52 Odpowiedź przez Allis1993 2012-04-09 19:37:31 Allis1993 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: sama jeszcze nie wiem ... Zarejestrowany: 2012-03-29 Posty: 62 Wiek: 19 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Amp Center , Otto, Zon takie znam i z tego co sie orientuje to sa dobre firmy daja zakwaterowanie ...:) Ja sama mam zamiar jechac za granice mam nadzieje ze wyjdzie mi pod koniec maja tyleze chciala bym z kims bo zawsze jest latwiej i pogadc itd a samej hmm ciezko ... 53 Odpowiedź przez Allis1993 2012-04-10 19:26:41 Allis1993 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: sama jeszcze nie wiem ... Zarejestrowany: 2012-03-29 Posty: 62 Wiek: 19 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Nikki mam prace do 23 lat jak bys chciala to daj znac przy skladaniu ubran w holandi sprawdzona praca odrazu mowie 54 Odpowiedź przez Nikki 2012-04-11 15:04:06 Nikki Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: - Zarejestrowany: 2011-07-07 Posty: 42 Wiek: . Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? Allis1993 napisał/a:Amp Center , Otto, Zon takie znam i z tego co sie orientuje to sa dobre firmy daja zakwaterowanie ...:) Ja sama mam zamiar jechac za granice mam nadzieje ze wyjdzie mi pod koniec maja tyleze chciala bym z kims bo zawsze jest latwiej i pogadc itd a samej hmm ciezko ...wyslalam e maila z zapytaniem:-) ja jak juz wczesniej pisalam chcialabym wyjechac najlepiej tez z kims bo zawsze to razniej i bezpieczniej(chyba ze ta osoba okazalaby sie kims innym niz twierdzila) tyle ze nie mam znajomosci by zalatwic sobie prace:-( a mam juz dosc siedzenia w pl. 55 Odpowiedź przez Nikki 2012-04-11 15:05:26 Nikki Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: - Zarejestrowany: 2011-07-07 Posty: 42 Wiek: . Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? monisia6 napisał/a:ponieważ oni mają zniżki za młodych w Holandii tak jest im młodszy tym lepiejwszystko jasne:-) ja jestem nie bardzo w temacie. 56 Odpowiedź przez Allis1993 2012-04-11 15:51:45 Allis1993 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: sama jeszcze nie wiem ... Zarejestrowany: 2012-03-29 Posty: 62 Wiek: 19 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?ee o to nie masz sie co bac jak bys sie zdecydowala to daj znac 57 Odpowiedź przez Nikki 2012-04-11 18:28:07 Nikki Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: - Zarejestrowany: 2011-07-07 Posty: 42 Wiek: . Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? Allis1993 napisał/a:ee o to nie masz sie co bac jak bys sie zdecydowala to daj znac hmm w sumie bylabym chetna tylko jest problem bo wlasciwie to ja od niedawna mam 24 lat wiec cos do 24 a forum nie zmienilo mi po urodzinach na 24:-D heh tak wiec jakbys cos wiedziala to wyslij jak przegladalam oferty to zetknelam sie z ta agencja otto i raczej nie maja dobrych opinii:-( 58 Odpowiedź przez Kaja74 2012-04-13 19:40:48 Kaja74 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-15 Posty: 1,054 Wiek: 36 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?Dziewczyny, tylko zanim wyjedziecie, to sprawdzcie dokładnie gdzie, jak, wszystkie szczegóły, itd...Wasza desperacja (same o niej piszecie !) może być świetnym wabikiem dla oszustów, którzy szukaja naiwnych na wielu portalach. Zasada ograniczonego zaufania na pierwszym miejscu ! Gdybym szukała pracy za granicą, zaczęłabym od nauki języka, a potem szukała w instutucjach, które legalnie zajmują sie pośrednictwem ( mają sporo ofert ). 59 Odpowiedź przez verona9 2012-04-13 23:34:09 verona9 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-10 Posty: 114 Wiek: mam 30,wyglądam na 25,czuję się jak 18! Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę? A jak Wy chcecie jechac za granicę bez znajomosci języka?Ja juz bylam w wielu krajach,pracowalam,gdy bylam na studiach i po nich mowie po niemeicku to jednak sama czasami mialam problem ze to podstawa do porozumiewania się!A jesli go nie znacie to beda z Was smiac sie,unikac,mowic:"przeciez ona nie rozumie".Rozumiem,ze są zawody,gdzie nie trzeba bezposrednio z klientem porozumiewac się ale coś trzeba wiedzieć,cos trzeba mowic aby cos musieć znam niemeicki i ofert pracy mam bardzo duzo ale czasami tez mam obawy czy sobie poradze,czy zrozumiem nic tylko języka uczyc sie!!! Przychodzi taki czas,że muszę coś zmienić w swoim życiu... 60 Odpowiedź przez Allis1993 2012-04-19 12:14:09 Allis1993 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: sama jeszcze nie wiem ... Zarejestrowany: 2012-03-29 Posty: 62 Wiek: 19 Odp: Kto chętny na wyjazd za granicę?posiada ktos z was nr Sofii . ? mam oferte pracy czekam na odpowiedzi Strony 1 2 3 Następna Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź