O zwolnieniu kontrolera poinformował Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego. Zdaniem organizacji doszło do tego z „pogwałceniem wszelkich przepisów prawa”. Franciszek Teodorczyk alarmował, że wprowadzony rok temu system pracy jednego kontrolera zagraża bezpieczeństwu na polskim niebie.. Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego - więcej przeczytasz na stronie - dziennik.pl - Wiadomości z kraju i ze świata. Wiadomości gospodarcze. Znajdziesz u nas informacje, wydarzenia, komentarze, opinie. Serwis dla kobiet, rozrywka, auto, pogoda. Od kilku tygodni trwa spór między Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego. Poniżej postulaty związkowców i pracowników. 1. Zaprzestania nadużywania przez pracodawcę pracy jednostanowiskowej, 2. Jak najszybszego wprowadzenia radarowej służby kontroli zbliżania w TMA EPRZ, 3. KONTROLEROW RUCHU LOTNICZEGO Polish company. Was founded on May 8, 2003 with identification number 0000158143 based on ul. WIEŻOWA, nr 8, lok. D204B, miejsc. WARSZAWA, kod 02-147, poczta WARSZAWA, kraj POLSKA. 2 609. REKLAMA. Bezpieczeństwo w ruchu lotniczym jest zagrożone. Trwa spór zbiorowy pomiędzy PAŻP i Związkiem Zawodowym Kontrolerów Ruchu Lotniczego. PAŻP wprowadzając nowy regulamin wynagradzania, przyczynia się do licznych zwolnień kontrolerów. Oto oficjalne oświadczenie ZZKRL. 23 kwietnia 2022, 18:35. Opóźniony efekt pandemii i spadek dochodów lotnictwa cywilnego objawia się nie tylko planowanym strajkiem polskich kontrolerów lotów. Ze względu na niezapowiedziany strajk pracowników holenderskiej linii lotniczej KLM lotnisko Schiphol w Amsterdamie zostało w sobotę sparaliżowane na wiele godzin. Zrobimy wszystko, żeby uniknąć powtórki z kryzysu z początku maja – deklaruje Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego. – Nie rezygnujemy równocześnie z odbudowania bezpieczeństwa na polskim niebie i sprawiedliwych zasad funkcjonowania Agencji – dodają związkowcy. Zakończyło się środowe spotkanie kierownictwa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej z przedstawicielami Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZKRL). "Pracodawca przedstawił dwie Dlatego też Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego uważa, że kontrolerzy ruchu lotniczego powinni pracować krócej, czyli nie do 65., ale 57. roku życia. Jednak Związek Zawodowy Kontrolerów Lotniska Warszawa od września skarży się na nowego kierownika. jest zapewnione przez kontrolerów ruchu lotniczego PAŻP". Am0a. Ciąg dalszy konfliktu kontrolerów z rządem. "Jest światełko w tunelu, ale wciąż niepewne" Data utworzenia: 27 kwietnia 2022, 21:43. Wieczorem Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) poinformowała, że zaakceptowała i uzgodniła wdrożenie wszystkich postulatów zgłoszonych przez Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego. Jednak według rozmówcy Faktu sytuacja nie wygląda tak różowo, jak oczekiwałby tego rząd. Ostrzega, że to nie oznacza natychmiastowego powrotu kontrolerów do pracy. Kontrolerzy lotów wrócą do pracy? Porozumienie z PAŻP to nie koniec Foto: Aleksander Majdański/Newspix, Fundacja Polskie Niebo / Materiały prasowe - Liczę na to, że w tym tygodniu wypracujemy rozwiązanie, wierzę, że wśród tych osób jest wielu odpowiedzialnych ludzi, którzy wiedzą jakie konsekwencje mogłoby wywołać przeciąganie tego sporu - mówił w środę rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o spór z kontrolerami lotów. Sprawa może jednak nie być taka prosta. Czytaj również: Tyle zarabiają kontrolerzy lotów na świecie. Stawki mogą mocno zaskoczyć Porozumienie z PAŻP nie oznacza końca kłopotów Wojciech Skwirowski, instruktor lotnictwa cywilnego i prezes fundacji Polskie Niebo tuż przed zawarciem porozumienia mówił wprost: prawie pewny jest scenariusz ograniczenia lotów na warszawskich lotniskach. – Chaos, odwołane rejsy, zmiany lotów w ostatniej chwili, straty finansowe, to czeka pasażerów po ograniczeniu lotów na lotniskach: Chopina i w Modlinie. A najgorsze jest to, że jest to sytuacja niezależna od przewoźników i pasażerom będzie bardzo trudno uzyskać odszkodowanie czy zadośćuczynienie – podkreśla. Zobacz także Wieczorem Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) poinformowała, że, "dążąc do doskonalenia procedur bezpieczeństwa", zaakceptowała i uzgodniła wdrożenie wszystkich postulatów zgłoszonych przez Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego. To dobra wiadomość? – Jest zdecydowany zwrot w stronę rozwiązania sporu, ale to nie oznacza automatycznie, że kontrolerzy lotów wrócą do pracy, a mowa o tych, którzy są w okresie wypowiedzenia, ale na pewno jest ukłonem ze strony PAŻP i nowym podłożem do dalszych negocjacji – mówi Faktowi Wojciech Skwirowski. Jego zdaniem pozytywem jest fakt, że PAŻP zaakceptował 24 postulaty Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZ KRL), w tym między innymi ograniczania jednoosobowych obsad, weryfikacji tzw. pojemności sektorowych, określających, ile samolotów jednocześnie mają do prowadzenia kontrolerzy w jednej chwili, czy przywrócenia pełnej obsady senior kontrolerów także w nocy. Czytaj także: W maju miał być paraliż, a tu taka wiadomość! Działania PAŻP spóźnione i niewystarczające Kryzys między kontrolerami a stroną rządową trwał od dawna. O co w nim chodziło? – Dla mnie, prawdopodobnie jak dla większości branży, ta sytuacja była niezrozumiała. Nie rozumiem tego jak zarządzający przestrzenią powietrzną mogli się nie przygotować i nie zabezpieczyć na taką prawidłowość, na to co może nas czekać – podkreśla Wojciech Skwirowski. Dodaje, że w PAŻP rozpoczynają się teraz szkolenia i egzaminy wstępne, ale to wszystko jest dużo za późno. – Dlaczego te rozmowy między kontrolerami a rządem tak długo trwały i nie było porozumienia między stronami? – pyta retorycznie nasz rozmówca. – Trzeba pamiętać, że nie mówimy tutaj o strajku, tylko o sytuacji, w której kontrolerzy odeszli z pracy. Kończy im się okres wypowiedzenia, a na ich miejsce nie ma żadnej alternatywy. Jest to jakaś forma strajku, ale z formalnego punktu widzenia zwalniają się etaty – zaznacza. Dodaje też, że PAŻP nie garnie się jak widać do tego, by sytuację załagodzić i zaproponować warunki, na których doświadczeni kontrolerzy chcieliby zostać jednak na służbie. – To kompletnie niezrozumiałe i z punktu widzenia zarówno ekonomicznego jak i wizerunkowego. To katastrofa – podsumowuje sytuację ekspert. Czy wizja rządu na temat pracy kontrolerów jest realna? Fakt zapytał również prezesa fundacji Polskie Niebo, czy jego zdaniem realny był pomysł, by dwa warszawskie mogły działać jednie w godzinach 09:30-17:30, jak zapowiadał rząd. – Jeśli nie doszłoby do porozumienia do końca kwietnia, to ten scenariusz jest prawie pewny – odpowiada ekspert. Dlaczego odejścia kontrolerów z Warszawy miały także dotknąć lotnisko w Modlinie? One są powiązane ze sobą, jeśli chodzi o kontrolę lotów? – Mówimy o TWA Warszawa, czyli tłumacząc prostym językiem o przestrzeni powietrznej Warszawy. Włączone są w nią dwa lotniska międzynarodowe: Chopin (EPWA) i Modlin oraz obszary zbliżania. Ta sytuacja nie dotyka tylko Warszawy, ale przy tym natężeniu ruchu lotniczego jest ona najbardziej spektakularna właśnie tutaj – wyjaśnia Skwirowski. – Czy wymagała regulacji prawnej i rozporządzenia, które w mojej ocenie znacząco uderza w wolny rynek i bardzo mocno promuje jedną linię - PLL LOT - kosztem innych, oraz jedno lotnisko kosztem drugiego? Wydaje mi się, że niekoniecznie i stanowić będzie podstawę do pozywania skarbu państwa przez przewoźników – dodaje. Absurd, który naraża wizerunek państwa i kieszeń podatników Czy w takim razie rządowi bardziej opłacałoby się dopłacić kontrolerom, czy skrócić czas działania lotnisk? – Kary, które jako państwo zapłacimy, będą niewspółmiernie wyższe, niż kwoty, o których mówimy w przypadku przywrócenia pensji sprzed pandemii. To jest absurdalna sytuacja, która znacząco narazi wizerunek państwa i kieszeń podatników – podkreśla ekspert. Co ograniczenie lotów na dwóch warszawskich lotniskach mogłoby oznaczać dla pasażerów? – Chaos, odwołane rejsy, zmiany w ostatniej chwili, straty finansowe. Mam wymieniać dalej? Najgorsze jest to, że jest to sytuacja niezależna od przewoźników bardzo trudno będzie uzyskać odszkodowanie czy zadośćuczynienie – wyjaśnia Skwirowski. Jego zdaniem jedynie dobrą wolą przewoźnika będzie przebukowanie biletów na inny odległy w czasie lub przestrzeni termin. – Nie wspomnę o hotelach, transferach, za które nikt pieniędzy nam nie zwróci – wylicza. Czy kontrolerzy z innych lotnisk solidaryzowali się z kontrolerami z Warszawy? – Tak jak mówiłem, sytuacja dotyczy całej przestrzeni powietrznej, całego środowiska i dotknie wszystkie lotniska w mniejszym lub większym stopniu. Niestety Warszawa jako stolica dostanie najsilniejszy cios – podsumowuje rozmówca Faktu. Czytaj również: Nie będzie lotów od 1 maja?! „Realne widmo paraliżu" Agnieszka Szmidt /KMK /3 Aleksander Majdański/Newspix, Fundacja Polskie Niebo / Materiały prasowe Kontrolerzy lotów wrócą do pracy? Porozumienie z PAŻP to nie koniec /3 Fundacja Polskie Niebo / Materiały prasowe Według rozmówcy Faktu sytuacja nie wygląda tak różowo, jak oczekiwałby tego rząd. /3 Aleksander Majdański / Ostrzega, że to nie oznacza natychmiastowego powrotu kontrolerów do pracy. Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Bezpieczeństwo w ruchu lotniczym jest zagrożone. Trwa spór zbiorowy pomiędzy PAŻP i Związkiem Zawodowym Kontrolerów Ruchu Lotniczego. PAŻP wprowadzając nowy regulamin wynagradzania, przyczynia się do licznych zwolnień kontrolerów. Oto oficjalne oświadczenie ZZKRL. Spór zbiorowy PAŻP - ZZKRL Na koniec 2021 r. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej zapowiedziała zmianę regulaminu wynagradzania, który wielu doświadczonym i wysokowykwalifikowanym kontrolerom w sposób znaczący obniża pensję. Część kontrolerów nie zgodziła się na nowe warunki wynagradzania, a więc nie przyjęła wypowiedzeń zmieniających. W związku z powyższym wypowiedzenia stały się wypowiedzeniami definitywnymi, co oznacza rozwiązanie umów z kontrolerami. Zdaniem Prezesa PAŻP kontrolerzy żądają w trudnych czasach wynagrodzeń, które były najwyższe w historii. Liczne odejścia z pracy nasuwają pytanie o braki kadrowe. Czy bezpieczeństwo w ruchu lotniczym w Polsce nie jest zagrożone przez tego typu działania? Ocena sporu zbiorowego z punktu PAŻP została zawarta w poniższych artykułach: Ważne, by poznać opinię drugiej strony sporu. Dnia 3 lutego 2022 r. otrzymaliśmy oficjalne oświadczenie ZZKRL o poniższej treści: Oświadczenie Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego Szanowni Państwo, w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami, przekazywanymi przez Prezesa Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, czujemy się zobowiązani poinformować opinię publiczną, że istotą sporu zbiorowego, który został wszczęty w grudniu 2021 r. jest sposób organizacji pracy oraz równoległe prowadzenie procesu wypowiedzeń definitywnych oraz wypowiedzeń zmieniających, który narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu lotniczym. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej jest organizacją typu non-profit. Koszty jej działalności są w całości pokrywane przez Europejską Organizację ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej, która pobiera opłaty od linii lotniczych. Informujemy, że w ostatnim czasie w PAŻP ma miejsce bezprecedensowe załamanie się systemu bezpieczeństwa. Działania Prezesa mają bezpośredni wpływ na pogorszenie się warunków pracy 600 wysoko wykwalifikowanych kontrolerów, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo 49 mln pasażerów odprawianych rocznie z polskich lotnisk, liczne loty CARGO, a także wojskowe oraz VIP o statusie HEAD/STATE. Poniższe działania to tylko część z kwestii podnoszonych przez Związek Zawodowy w sporach z pracodawcą: Uporczywe ignorowanie raportów bezpieczeństwa i zaleceń z nich wynikających; Uporczywe stosowanie procedury SPO, czyli jednoosobowej pracy na stanowisku kontroli ruchu lotniczego, które zakłada pracę dwuosobową Umyślne i uporczywe narażanie personelu operacyjnego na możliwość zakażenia wirusem SARS-CoV-2 poprzez nakazywanie przebywania w zamkniętym pomieszczeniu przez h (dyżury przestojowe) bez możliwości jego wietrzenia; Szykanowanie i karanie kontrolerów ruchu lotniczego za raportowanie nieprawidłowości co jest karalne zgodnie z. art. 135e, art. 209ui Prawa Lotniczego; Świadome podejmowanie ryzyka w ruchu lotniczym będące następstwem planowania zbyt małych obsad stanowisk operacyjnych w harmonogramie pracy – zwiększa obciążenie pracą, przemęczenie i prawdopodobieństwo popełnienia błędu; Szkalowanie i poniżanie personelu operacyjnego w medialnych wystąpieniach Prezesa PAŻP oraz jego pełnomocników prowadzące do deprecjacji samooceny oraz wizerunku grupy zawodowej stanowiącej kluczowe zasoby ludzkie PAŻP; Zaniedbanie w ciągłości naboru oraz szkoleniu kadr kontrolerów ruchu lotniczego są wynikiem zaniechań oraz wcześniejszych decyzji Prezesa. Szanowni Państwo, jedynym celem działania ZZKRL jest przywrócenie etosu służby i zapewnienia najwyższego bezpieczeństwa dla wszystkich uczestników żeglugi powietrznej. W dzisiejszych czasach technika rzadko zawodzi. Największe katastrofy lotnicze na całym świecie wynikają najczęściej z błędu ludzkiego. Przestrzeganie procedur i międzynarodowych standardów dot. bezpieczeństwa w ruchu lotniczym jest więc kluczowe dla życia obywateli RP znajdujących się w naszej przestrzeni powietrznej. Podsumowanie Sytuacja w PAŻPie nie jest więc najlepsza. Wykwalifikowanie i zapewnienie odpowiedniej liczby kadry czuwającej nad bezpieczeństwem ruchu lotniczego stanowi priorytet. Tymczasem utrata tylu doświadczonych kontrolerów prowadzi w zupełnie inną stronę. Ważne jest porozumienie, wypracowanie rozwiązania satysfakcjonującego obie strony oraz wspólne dążenie do zachowania najwyższego poziomu bezpieczeństwa, na czym powinno zależeć i PAŻP i ZZKRL. Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Polski Ład. Ściąga dla przedsiębiorców, księgowych, kadrowych (PDF) Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała w środę, że postulaty zgłoszone przez Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego dotyczące procedur bezpieczeństwa zostały zaakceptowane i uzgodniono ich wdrożenie. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała w środę, że postulaty zgłoszone przez Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego dotyczące procedur bezpieczeństwa zostały zaakceptowane i uzgodniono ich wdrożenie. "Od dwóch tygodni są one stopniowo wdrażane, a równolegle obecny Zarząd PAŻP analizuje możliwość wprowadzania dalszych, pozytywnych zmian w tym zakresie" - napisano w komunikacie ponadto, że decyzja jest zgodna "z obowiązującą w lotnictwie zasadą stałego dążenia do doskonalenia procedur bezpieczeństwa i praktyk operacyjnych" i w związku z tym PAŻP "wdraża 24 postulaty sformułowane przez Związek Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego". "Postulaty kontrolerów lotu zaakceptowane". Koniec konfliktu z PAŻP?„W ostatnich tygodniach funkcjonujemy w sytuacji szczególnej, ale niezależnie od tego wszystkim nam w Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej zależy przede wszystkim na bezpieczeństwie w ruchu lotniczym. Dlatego, gdy tylko pojawiły się konkretne postulaty działań, mogących udoskonalić naszą działalność w zakresie bezpieczeństwa, zaakceptowaliśmy je i wprowadziliśmy do realizacji” – powiedziała, cytowana w informacji, prezes PAŻP Anita oświadczeniu przypomniano, że PAŻP zobowiązana jest przestrzegać standardów ustanowionych przez Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego i Komisję Europejską, a także jest nadzorowana przez Urząd Lotnictwa Cywilnego i Agencję Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego. "Postępowanie w zgodzie, a w określonych obszarach, przewyższanie norm ustanowionych przez te organizacje jest zadaniem, jakie przyjęła Polska Agencja Żeglugi Powietrznej" - napisano. "Dlatego, działające w nowym składzie Kierownictwo PAŻP rozpoczęło niezwłoczne wdrażanie postulatów dotyczących między innymi, ograniczania jednoosobowych obsad, weryfikacji tzw. pojemności sektorowych, określających, ile samolotów jednocześnie mają do prowadzenia kontrolerzy w jednej chwili czy przywrócenia pełnej obsady Senior Kontrolerów także w nocy" - kilku tygodni toczą się negocjacje kierownictwa PAŻP z przedstawicielami Związku Zawodowego Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZ KRL), dotyczące bezpieczeństwa, regulaminu pracy oraz regulaminu wynagradzania. W środę odbyła się kolejna tura PAP Kontrolerzy ruchu lotniczego Państwowej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) nie zgadzają się na obniżki wynagrodzeń. Z kolei PAŻP oskarża ich o sabotaż i zawiadamia sumie z powodu planowanych obniżek płac z pracy w PAŻP chce odejść 171 warszawskich kontrolerów ruchu lotniczego. Głównie ci, którzy zajmują się monitorowaniem samolotów na dużych wysokościach, przelatujących nad Polską w kontrolerów już z końcem kwietniaAle buntują się też kolejni, którzy nie chcą przyjąć nowych warunków pracy z mniejszymi zarobkami. Pod koniec kwietnia 2022 roku – bo wtedy upływa okres większości wypowiedzeń – może więc odejść około 200 warszawskich kontrolerów – 1/3 wszystkich zatrudnionych w dowiadujemy się w PAŻP, i taki pesymistyczny scenariusz jest brany pod uwagę. Tych 171 pracowników (do których mogą dołączyć kolejni) to osoby, które obecnie przebywają na trzymiesięcznym okresie ta nie zgadza się na nowy regulamin, zakładający zmniejszenie wysokości wynagrodzeń i domaga się przywrócenia stawek z 2019 roku, czyli z okresu sprzed pandemii. I tutaj może być problem – stawki te były bowiem uzależnione od wielkości ruchu lotniczego, a ten trzy lata temu był na rekordowym poziomie. Teraz, w największym od lat kryzysie branży lotniczej, może się okazać, że PAŻP takich pieniędzy po prostu nie tłumaczy, że zarobki kontrolerów pomimo obniżek niezmiennie sięgać będą 45 tys. zł brutto miesięcznie.– Spełnienie żądań finansowych, a więc 100 proc. większej pensji niż zaproponowano, kosztowałyby Agencję ponad 165 mln zł (ok. 1 mln zł dla każdego z kontrolerów) w trzyletniej perspektywie – informuje Agata Król, rzeczniczka prasowa Zawodowy Kontrolerów Ruchu Lotniczego (ZZKRL) tłumaczy z kolei, że odejście dużej części kontrolerów grozi paraliżem ruchu lotniczego nad Polską, a brak odpowiedniej liczby pracowników może doprowadzić do zmniejszenia bezpieczeństwa ruchu wysokości wynagrodzeń nastąpiła w grudniu 2021 roku. Wówczas kontrolerzy, którzy nie chcieli odebrać nowych warunków, masowo brali zwolnienia lekarskie. Doprowadziło to do opóźnień w ruchu lotniczym na bardzo dużą oskarża związki o sabotażNa początku tego tygodnia Agencja poinformowała o złożeniu zawiadomienia do prokuratury, oskarżając kontrolerów obszaru i zbliżania w Warszawie o sabotaż.– Pod koniec grudnia 2021 roku wielu z kontrolerów ruchu lotniczego zgłosiło niedyspozycję lub dostarczyło zwolnienia lekarskie, a osoby będące na przestoju (zobowiązane do niezwłocznego, w razie konieczności, objęcia stanowiska operacyjnego) nie odbierały telefonów od pracodawcy – relacjonuje Agata dodaje, w efekcie powstały opóźnienia w ruchu lotniczym, które wygenerowały straty dla innych podmiotów z branży lotniczej. – Kontrolerzy tym samym dali jasny sygnał, że bezpieczeństwo podróżnych w powietrzu (…) stało się kartą przetargową do wywalczenia powrotu do rekordowych pensji sprzed pandemii – komentuje tłumaczą, że ich pensje zostaną pomniejszone o ok. 30 do 50 proc. i stanowczo podkreślają, że nie są odpowiedzialni za opóźnienia ruchu lotniczego pod koniec 2021 roku. Jednocześnie złożyli odrębne zawiadomienie do prokuratury – oskarżając PAŻP o niewłaściwe zarządzanie Agencją w czasie chodzi tylko o pieniądzeWprowadzające w błąd jest informowanie opinii publicznej, że przedmiotem sporu są wynagrodzenia, a także sugerowanie, że ponad 80 proc. załogi przyjęło nowy regulamin wynagradzania z zadowoleniem – napisały w liście dwa największe związki zawodowe: Związek Zawodowy Pracowników Służb Ruchu Lotniczego (ZZPSRL) i właśnie podają w swoim piśmie, na przyjęcie nowych warunków pracownicy zgodzili się w obawie przed utratą pracy. Podkreślają również, że PAŻP w trakcie trwającego procesu zwolnień grupowych zatrudniła 141 nowych, „przy jednoczesnym zwolnieniu 135 bardzo doświadczonych, wyszkolonych pracowników związanych z organizacją przez wiele lat”.Nie zgadzamy się ze szkodliwą polityką prowadzoną od wielu miesięcy przez prezesa [PAŻP] Janiszewskiego. W naszej ocenie prowadzi ona do naruszenia procedur bezpieczeństwa, zwiększenia liczby zdarzeń lotniczych w przeliczeniu na liczbę operacji i utratę zaufania kontrolerów do pracodawcy. Liczby mówią same za siebie, obecnie są setki złożonych pozwów, do których wkrótce dołączą kolejne – napisano w komunikacie.„Szanuję szefa Ryanaira, ale musimy trzymać się przepisów” – prezes PAŻP komentuje wyższe opłaty dla liniiEmilia DerewienkoStarsza Redaktorka 300Gospodarki. Specjalizuje się w tematyce transportu, a zwłaszcza lotnictwa cywilnego. Wcześniej przez cztery lata była redaktor prowadzącą portalu który współtworzyła od podstaw, a także redaktorką serwisu